2010-01-14ŻYCIE JEST MUZYKĄ - I ODSŁONA - GUCZA POJEDYNEK NA TRĄBKI / OPOWIEŚCI TABORU CYGAŃSKIEGO
ŻYCIE JEST MUZYKĄ - I ODSŁONA - GUCZA POJEDYNEK NA TRĄBKI / OPOWIEŚCI TABORU CYGAŃSKIEGO
Dyskusyjny Klub Filmowy UG „Miłość Blondynki”

prezentuje

CYKL FILMOWY

ŻYCIE JEST MUZYKĄ


I ODSŁONA

GUCZA POJEDYNEK NA TRĄBKI / OPOWIEŚCI TABORU CYGAŃSKIEGO

14 stycznia 2010   godz. 18.00  Uwaga zmiana godziny projekcji !!!

Prelekcja Robert "Robero" Słucki Zespół AIRE FLAMENCO


Miejsce:
AULA 1.43
Wydział Filologiczny
Uniwersytetu Gdańskiego,
UL. WITA STWOSZA 55

KARNETY:

2 FILMY 10 zł  // 4 FILMY 15 zł //całość    30 zł
(sprzedaż karnetów pół godziny przed seansem)





GUCZA! POJEDYNEK NA TRĄBKI
(2006)

produkcja: Austria,Niemcy,Bułgaria,Serbia i Czarnogóra 
reżyseria Dušan Milić
scenariusz Dušan Milić
zdjęcia Petar Popovic
muzyka Dejan Pejovic
czas trwania: 94


Gucza - najsłynniejszy na świecie festiwal gry na trąbce. Mówią, że kiedy tu zagrasz, stajesz się mężczyzną. Tu odbywają się niezapomniane pojedynki trębaczy, w których muzyka staje się orężem w walce o honor i sławę. Tym razem pojedynek będzie wyjątkowy. Młody cygański chłopak - Romeo musi bowiem udowodnić ojcu pięknej Julianny, że, choć ma ciemną skórę, zasługuje na miłość jego córki. Stoi przed nim jednak ogromne wyzwanie - musi pokonać w grze na trąbce najsłynniejszego trębacza w Serbii. Prawdziwie bajkowa historia pięknej miłości opowiedziana w gorącym bułgarskim stylu, pełna porywającej muzyki i ciepłego poczucia humoru.
Muzyki jest ci tu w bród i co chwilę usłyszeć możemy czy to samą trąbkę czy też w akompaniamencie innych instrumentów. "Gucza!" to w zasadzie półtoragodzinny koncert przerywany luźnymi anegdotami o perypetiach młodej pary, która bardzo się kocha ale musi o swej miłości przekonać wszystkich wokół.








OPOWIEŚCI CYGAŃSKIEGO TABORU

(2006)

produkcja: USA
Reżyseria: Jasmine Dellal
Zdjęcia: Albert Maysles, Alain De Halleux
Dźwięk: Greg Cohen
czas trwania: 110


Pięć zespołów cygańskich, z czterech różnych krajów bierze udział w 6-tygodniowym tournée po Ameryce Północnej. Nieprawdopodobna rozpiętość stylu, jaką prezentują muzycy – od flamenco, poprzez dźwięki rumuńskich skrzypiec, ludowe brzmienia pieśni hinduskich aż po orkiestrę dętą -  zahipnotyzowała publiczność w Stanach Zjednoczonych. Na koncerty Gipsy Caravan przychodzą tłumy. Uczestnicy Gipsy Caravan poprzez muzykę i taniec pokazują nam to, co w muzyce romskiej najbardziej wartościowe: różnorodność.
Reżyserka podąża z kamerą śladem Gipsy Caravan, rejestrując nie tylko to, co dzieje się na scenie. Poznajemy bohaterów także za kulisami, kiedy przygotowują się do występów. Odkrywamy ich prawdziwe życie, które często dalekie jest od blasku sławy, której doświadczają w USA. Przenosimy się z nimi do Indii, Rumunii, Hiszpanii, Macedonii.  Pomimo różnic w codziennej egzystencji, bohaterów łączy jedno: muzyka. Muzyka, która wpływa na ich życie. Muzyka, którą celebrują, która daje im radość  i nadaje życiu sens.

gda